Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu usprawnienia korzystania z jego zasobów oraz w celach statystycznych. Jeśli nie zgadzasz się na zapisywanie ciasteczek w pamięci komputera, zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.
isel.pl - Angielski na poważnie

Metoda ISEL – Wielokontekstowość

Język składa się z dwóch podsystemów: 1) słownictwa, czyli zbioru wyrazów i związków frazeologicznych (zwrotów, wyrażeń, fraz) oraz 2) gramatyki, czyli reguł określających poprawne łączenie elementów słownictwa. Aby nauka języka przebiegała szybko i skutecznie, zarówno słownictwo, jak i gramatyka powinny być prezentowane w kontekście zrozumiałym dla uczącego się. Kontekst to inaczej otoczenie elementu, który chcemy poznać, zrozumieć i trwale zapamiętać.

Kontekst może być sytuacyjny lub słowny. Z kontekstem sytuacyjnym mamy do czynienia podczas aktywnego uczestnictwa w jakimś zdarzeniu lub jego biernej obserwacji. Na przykład, jeśli w naszym kręgu kulturowym (kultura to również kontekst) podczas spotkania towarzyskiego podchodzi do nas nieznajoma osoba i wyciągając rękę coś do nas mówi, to prawdopodobnie się przedstawia, wypowiadając swoje imię. Oczywiście tego samego gestu może użyć ktoś, kto nie będzie się przedstawiał, ale np. prosił o pieniądze, jednak kontekst sytuacyjny tego zdarzenia będzie z pewnością inny, co pozwoli uniknąć nieporozumienia.

Nauka w kontekstach sytuacyjnych z pełnym zaangażowaniem uczącego się jest uważana za jedną z najskuteczniejszych form przyswajania języków obcych. Taka nauka odbywa się głównie w otoczeniu, w którym uczestnicy posługują się językiem obcym dla uczącej się osoby. Stąd też najczęstszą odpowiedzią na pytanie, jak najszybciej nauczyć się języka, jest rada, aby wyjechać do kraju, gdzie mówi się tym językiem.

Ucząc się języków obcych niewielu z nas może pozwolić sobie na dłuższy pobyt za granicą lub codzienne przebywanie w towarzystwie obcokrajowców, dlatego częściej będziemy się spotykali z kontekstem słownym. Uczymy się angielskiego w środowisku sztucznym, korzystając z podręczników i innych materiałów dydaktycznych, w których kontekstami dla poznawanych słów są zdania, które umieszczone są z kolei w szerszym kontekście całego ćwiczenia, dialogu, wiersza czy opowiadania. Słowo poznajemy więc zawsze „w towarzystwie” innych wyrazów i większych całości. Te konteksty ułatwiają zapamiętywanie znaczeń słów oraz zwiększają swobodę posługiwania się nimi w nowych sytuacjach komunikacyjnych. Przykładowymi kontekstami dla słowa „rain” mogą być:

  • heavy rain
  • in the rain
  • It looks like rain.
  • It started to rain.
  • It’s been raining.
  • It hasn’t rained for a long time.
  • It never rains but it pours.

Najbardziej wartościowe konteksty to tzw. kolokacje, czyli najczęściej spotykane połączenia wyrazowe.

Dlaczego kontekst jest tak ważny, że przyjęliśmy go za jeden z filarów metody ISEL? Badania nad funkcjonowaniem mózgu wskazują na istnienie pojęć jako stanów w postaci aktywowanych fragmentów sieci neuronowej mózgu, których aktywność jest wywoływana sensem słów reprezentujących te pojęcia. Tworzenie się nowych pojęć i włączanie ich do pamięci następuje w wyniku działania układów bodźców, które wielokrotnie wywołują ten sam efekt i wchodzą w te same interakcje z istniejącą już siecią pojęć. Oznacza to, że przyswajanie nowej wiedzy opiera się na dołączaniu jej do już istniejących struktur pamięci, a im więcej punktów wspólnych między nową informacją a wiedzą utrwaloną w mózgu, tym szybciej człowiek się uczy. Łatwiej jest więc zapamiętać jakiś fakt przez skojarzenia i wyobrażenia, niż powtarzając go wiele razy jako wyizolowaną jednostkę. Osadzanie w zrozumiałych kontekstach słowa, którego znaczenie chcemy zapamiętać, pomaga budować wielopunktowe połączenie między tym co nowe, a tym co już dobrze znane, umożliwiając szybkie i trwałe zapamiętywanie.

Nauka w kontekście jest oczywiście od dawna realizowana w procesie dydaktycznym, ale to, na co chcemy zwrócić uwagę w naszej metodzie, to nauka każdego elementu słownictwa w wielu różnych kontekstach. Wielokontekstowość jest czynnikiem w największym stopniu decydującym o płynności, a także poprawności naszych wypowiedzi. Tego faktu zdają się nie zauważać twórcy podręczników, w których najczęściej mamy do czynienia tylko z jednym lub dwoma kontekstami. Pierwszym kontekstem jest zdanie z tekstu, w którym pojawia się nowe słowo. Inne konteksty, jednak tylko dla wybranych słów, można znaleźć w ćwiczeniach do lekcji. Dlaczego wielokontekstowość jest tak ważna?

Informacja osadzona w jednym kontekście jest zapisana w mózgu niejako na jednym pogrubiającym się (dzięki powtórkom) połączeniu neuronowym, co nie pozwala w pełni wykorzystać jej podczas spontanicznych rozmów. Powtarzanie słowa w jednym kontekście nawet przez kilka lat nie daje swobodnego dostępu do miejsca w pamięci, gdzie jest ono przechowywane, ponieważ dość trudno trafić na tę jedną ścieżkę, która do tego miejsca prowadzi. Potwierdzają to osoby, które przez wiele lat uczyły się słówek z programów komputerowych, gdzie oprócz tłumaczenia słów były co najwyżej pojedyncze konteksty ich użycia. Osoby te relacjonowały, że w trakcie konwersacji często zdarzało się im zapominać o wyrażeniach, których uczyły się przy komputerze. Po prostu nie pamiętały, że świetnie znają słowo czy frazę, którą mogą wykorzystać w danej sytuacji. Wykazywali się biegłością w tłumaczeniu słówek serwowanych przez program komputerowy, ale zupełnie nie radzili sobie w prawdziwej rozmowie. Z pewnością możecie sobie wyobrazić frustrację tych osób.

Różne badania naukowe pokazują, że potrzeba od kilku do kilkunastu kontekstów, żeby zapamiętać słowo w taki sposób, aby można było swobodnie się nim posługiwać w mowie. Im więcej różnych kontekstów, tym więcej powstaje powiązań neuronowych w mózgu, co zwiększa skuteczność przypominania, gdyż szybkość dostępu do pamięci jest proporcjonalna do liczby połączeń między neuronami. Zawsze więc uczmy się słów wraz z kilkoma kontekstami w postaci wyrażeń i krótkich zdań w różnych czasach i trybach gramatycznych. Zatem oprócz room – pokój (pomieszczenie), dodajmy jeszcze np.: enter the room (wejść do pokoju); go out of the room (wyjść z pokoju); tidy up a room (posprzątać pokój); My room is small but cosy (Mój pokój jest mały, ale przytulny). Należy pamiętać, aby wybierać konteksty zrozumiałe i łatwe do wyobrażenia sobie. Uczenie się nowego słowa w otoczeniu kilku nieznanych słów nie przyniesie oczekiwanych rezultatów.

Pierwsza zasada metody ISEL w skrócie: zawsze ucz się słów w wielu zrozumiałych kontekstach.

Spis treściPoprzedni rozdziałNastępny rozdział

© 2004-2017 Jacek Tomaszczyk & Piotr Szkutnik